Skuteczne zażalenie na tymczasowe aresztowanie
W postępowaniu prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową broniłem klienta oskarżonego o poważne przestępstwa. Po zatrzymaniu, z uwagi na przyjętą przez klienta postawę procesową prokurator zdecydował o skierowaniu wniosku o areszt. Na zapoznanie się z aktami miałem tylko 2 godziny, ale wystarczyło to dla stwierdzenia braków dowodowych. Niestety, sąd rejonowy zastosował areszt. W tym momencie od razu zacząłem pracować nad zażaleniem. Sąd odwoławczy uwzględnił moje zażalenie — stwierdził, że wykazałem, iż zarzuty postawione przez prokuratora nie mają żadnych podstaw dowodowych. Tego samego dnia klienta zwolniono z aresztu śledczego i mogłem go przywieźć do domu.